Blox poświecony najlepszej kapeli rockowej Tokio Hotel!!-
Blog > Komentarze do wpisu
Nieładny artykuł w gazecie [jak dla mnie]

Francuskie gazety:

 

Bill xD

Niemiecki Popcorn- Czy Tokio Hotel stoją przez zawieszeniem?

Wiwaty, histeria, mega-hity- już prawie dwa lata zespoł Tokio Hotel stoi na niemieckiej scenie. Wokół żadnego innego zespołu nie było jeszcze takiego zamieszania prócz właśnie Bandu z Magdeburgu. Bill, Tom, Gustav i Georg mają całą generacje nastolatków w swoimch rękach, zgarniają wszystkie nagrody, grając dwa ogromne Tournee i zdobywając wysokie miejsca w Charts'ach.
Wymarzona kariera!
I czy to powinno być już koniec?
Przynajmniej Pop-tytan Dieter Bohlen widzi, że gwiazda od Tokio Hotel maleje. W wywiadzie dla "Spiegel" expert stawił sprawe jasno: " Jeśli taki zespół jak Tokio Hotel utrzymie się przez dwa trzy lata, wtedy mogą się już cieszyć!"
Dwa lata już minęły. Czy Tokio Hotel się podda?
Twierdzenie, które duzo fanów Bill'a i kolegów złości.
Faktem jest: Szum wokół Tokio Hotel opada, histeria ubiegła, masa-fanów się skurczyła. Grupa żadko ukazuje się na pierwszych stronach młodzieżowych gazet. Oczywisty proces, że kto ma 14-lat i marzy o TH, to dla 16-latków jest już obciachem.
Skutek: Wielu fanów odwróciło się od zespołu plecami.
Znużenie TH- czyli konsekwencje w Charts'ach: Drugi album "Zimmer 483" dopiero po długim czasie wskoczył z powrotem na listy. Dwa single "Über´s Ende der Welt" i "Spring nicht" utrzymały się tylko przez dwa tygodnie w Top 10.
Dla zepsucia swojej sławy SuperBand - będzie cierpkie rozczarowanie.
Chłopacy czują, że nie będzie już wokół nich takiego szumu niż rok temu- i szukają teraz szczęścia za granicą. W Niemczech wciągu następnych miesiecy nie będzie: żadnych wywiadów, żadnych zdjęć, niewiele występów. Nowy singiel powinien pojawić się dopiero na jesień.
Bill, Tom, Gustav & Georg wiedzą: wtedy bedą musieli powalczyć...

 

Bill Tom..na piasku xD

 

Sztokcholm- 12.06.07- ROZDAWANIE AUTOGRAFÓW

 

 

Bravo niemieckie:

Trib Rock- tłumaczenie

Czy macie czas na inne rzeczy poza muzyką?
Bill: Tak naprawdę nie mamy innych talentów, więc nie bardzo. Śpiewanie i pisanie piosenek to rzeczy, które kochałem od zawsze. Nadal je ulepszam. Nigdy nie lubiałem uprawiać sportu.
Gustav:Ja lubię jeźdźić na rowerze.
Georg:A ja grać w piłkę ręczną!
Tom:Georg grał w lokalnej drużynie i był najlepszym zawodnikiem.Mógł daleko zajść.
Opowiedzcie o najlepszym i najgorszym spotkaniu z fanem...
Bill:Nie mogę powiedzieć, że przeżyłem jakiś zły moment z fanem. Wszystkie były wspaniałe i przeżywamy je codziennie, np. dzisiaj podczas wizyty w NRJ czekało na nas 600 fanów!
Tom:Kiedyś przytrafiła się nam zabawna przygoda w Holandii. Jakaś dziewczyna chciała napisać po niemiecku "Pieprz mnie", ale zamiast tego npisała"Pieprz się". Tak czy inaczej zrozumieliśmy o co jej chodziło(śmiech).
Czy czasami obawiacie się reakcji waszych fanów?
Bill:Czasami jest to tak imponujące, że nie możemy w to uwierzyć. Znamy się tyle lat i bardzo dziwią nas te wszystkie dziewczyny, które wykrzykują nasze imiona.
Tom:Ja osobiście cieszę się gdy dziewczyny krzyczą moje imię.(śmiech).
Bill, urzyczyłeś głosu głównej postaci w filmie"Arthur i Minimki". Czy teraz chcesz robić filmy?
Bill:To było świetne przeżycie i widzę siebie w tej roli: podkładać głos lub nawet grać w filmie. Jestem otwarty na propozycje. Nasz sukces pozwala nam próbować nwych rzeczy, i w większości to
wykorzystujemy. Ale zawsze muzyka gra pierwsze skrzypce.Myślę, że każdy z nas któregoś dnia będzie robił coś innego niż granie w zespole.
W jakim filmie chcielibyście zagrać?
Georg:W filmie erotycznym!śmiech)
Bill:W porządku ale z Angeliną Jolie ! Nie jestem scenarzystą więc muszę czekać na dobre projekty. Od razu czuję tą atmosferę i świat bohatera. Żeby zagrać jakąś wiarygodną rolę, muszę znaleść coś co mi pasuje, inaczej nie wydobędę wszystkich emocji. Lubię filmy z wampirami i czarownicami...
Tom:Ja też lubiłem...gdy miałem 6 lat!(śmiech)
A może zagrasz małego Jack'a Sparrow w nowej części "Piratów z Karaibów"?
Bill:Czemu nie!
Tom:To by było dobre! Ty wyglądasz jak mały pirat!(śmiech)
Czy widzicie siebie razem za 10 lat?
Bill:Tak, bo znamy się od wieków i za bardzo się kochamy(?) by tak po prostu odejść w swoją stronę. Myślę, że zostaniemy w tej branży na zawsze, może będziemy realizować swoje osobiste projekty muzyczne.
Kilka waszych piosenek opowiada o zrywaniu. Wolelibyście zerwać z dziewczyną, czy poczekać, aż ona was rzuci?
Bill:Ja nie umiem zrywać.To bardzo smutne. Nawet jeśli jestem daleko od ukochanej osoby, ciężko mi z nią zerwać. Wolę dać wybór dziewczynie i nieważne co się stanie, zawsze będzie między nami jakaś więź. Naszczęście, nie musiałem podejmować wielu takich decyzji.
Tom:Ja zawsze dostaję kosza od dziewczyn!
Tom, jak długo zamierzasz zapuszczać włosy?
Bill:(pytanie nie było do niego, ale nie mógł się powstrzymać od odpowiedziXD)Nie wiem. Gdy poczuję, że są za długie to je obetnę.
Tom:Aż dorosną do moich butów!(śmiech)
Co planujecie na swoją 18-stkę?
Bill:Planujemy wielką imprezę, która zakończy się olbrzymim tortem z niespodzianką w środku!
Tom:Z tortu wyskoczy naga Angelina Jolie!(śmiech)

 

 

 

 

 

 

 

środa, 13 czerwca 2007, boczka

Polecane wpisy

  • powrtot?:]

    Nie było mnie tu...?? O baaardzo długo. Moze nadrobie straty. Chyba zaczne znow pisać. Ale zaparaszam na moje opko www.wszytsko-co-lezy-na-sercu-tom-kocham-cie.

  • łączmy sie!

    Uwaga! Nasza akcja jest dowodem na to jak wielka jest rodzina polskich fanów i jak wiele mogą oni osiągnąć.! Często wchodzisz na jakąś stronę o swoich idolach,

  • Dziś starocie pozbierane w jedna kupke xD

    Tokio Hotel potajemnie w Nowym Yorku! Grunt zerowy. To właśnie tutaj 11 września 2001 roku został zburzony „ World Trade Center ”. Pod nim : czter

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: agnieszka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/13 21:29:53
Aaaaaaaaaaa jaki gerog fajnie wyglada taki grubasek teraz
-
Gość: Caroline, *.wroclaw.mm.pl
2007/06/14 14:20:00
uu.mi tez sie nie podoba ten arytkul..i jeszce na Th zwalaja ze nie ma ich na okladkach bo traca slawe?!wlasnie nie,to wina gazet,takich wlasnie jak tam ktora to napisala,ale maja jakas uraze do Th albo im sie poprostu n9e podobaja..ja tez zauweazylam widoczna pustke w polskich gazetach co mnie bardzo denerwuje..u mnie dzis new notka c-th.xx.pl
-
Gość: Jill, *.toya.net.pl
2007/06/16 00:36:26
Artykuł rzeczywiście nie za miły ale cóż... Ja nie przestanę ich tak szybko kochać, ale nie da się ukryć, że tracą szybko fanów, nawet tu, w Polsce... Wychodzi znudzenie materiału, pojawił się neu zespól - Nevada Tan, więc Tokio Hotel, niestety, traci popularność... No i niestety nie da się tego ukryć... Szczerze mówiąc nie chciałabym, aby zniknęli teraz z dnia na dzień... W końcu dla nas - fanów to są jednak te 2 lata wspomnień związanych przede wszystkim z chłopakami... Trudno będzie się tak nagle od nich "odzwyczaić".. Mam nadzieję, że jeszcze dłuuugo będą królować ma scenie muzyki rozrywkowej ;) Zobaczymy...

U mnie nowe notki na jill-aga-tom-bill.blog.onet.pl
i na
i-scream-into-the-night-for-you-dont-make-it-truth-dont-jump.blog.onet.pl

Pozdrawiam - Jill :*